#Wiedza

Nie chcę pisać powieści – historia żonglera

Dla niektórych ludzi, jedna piłka to po prostu za mało. Wie o tym najlepiej Wes Peden, Amerykanin z Nowego Jorku, który w wieku 5 lat odkrył, że w zabawach jego rówieśników czegoś brakuje. Być może już wtedy był to świadomy wybór. Możliwe, że była to konsekwencja tego, że tradycyjne sporty i gry podwórkowe były fizycznie zbyt wymagające dla małego astmatyka. Pewne jest to, że Wes zaczął wtedy swoją przygodę z żonglerką. Przygodę, która zmieniła i wciąż zmienia świat latających przedmiotów.
Jest rok 2000, Wes ma już 10 lat. W tym samym roku Jason Garfield, uważany w tamtym czasie za najlepszego żonglera na świecie, zakłada w Stanach Zjednoczonych World Juggling Federation – WJF. Zadaniem federacji jest uczynić z żonglerki sport pokroju gimnastycznych dyscyplin olimpijskich. Powstają pierwsze plany nieoficjalnych mistrzostw świata, które udaje się zrealizować kilka lat później.

http://www.youtube.com/watch?v=6BG_BuX6UFk
Wywiad przeprowadzony z Wesem Pedenem w roku 2005, język angielski

Wes nie może przepuścić takiej okazji. W wieku 16 lat zajmuje wysokie, piąte miejsce na zorganizowanych w 2006 roku przez WJF zawodach, będąc najmłodszym żonglerem wśród najlepszej piątki konkursu.
To jednak wciąż za mało.

Gwiazda YouTube
Wes potrzebuje inspiracji. Z pomocą przychodzi postać Jay’a Gilligana, reprezentanta żonglerki alternatywnej, w owym czasie będącej dopiero w powijakach, oraz Internet. Wraz z rozwojem interaktywnych mediów przychodzą nowe możliwości przekazu. Dla Wesa takim środkiem ekspresji stają się filmy kręcone przez niego amatorską kamerą, które następnie publikuje za pośrednictwem Internetu. Nie są to jednak filmy fabularne – to składające się najczęściej z krótkich scen etiudy żonglerskie. Inspirację młody „reżyser” czerpie głównie z muzyki, ale również z kina i literatury. Pierwsze tego typu nagrania pojawiają się na serwisie internetowym YouTube wraz z początkiem roku 2007.

http://www.youtube.com/watch?v=msDL64NIU8s
Alright, żonglerskie wideo Wesa Pedena

Produkcje Pedena, nowatorskie i pełne pomysłów, zyskują ogromną popularność, szczególnie w europejskim środowisku żonglerskim, gdzie zapoczątkowana w Stanach Zjednoczonych idea żonglerki sportowej nie cieszy się tak wielką sympatią.
Zapraszany w charakterze gwiazdy Wes odwiedza Europę, występując na galach głównych podczas konwencji organizowanych na terenie Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, Belgii. Nastolatek rozwija się i realizuje coraz to nowe pomysły.
Wes potrzebuje pieniędzy. Ma jasny cel: dostać się do Danshogskolan, prestiżowego szwedzkiego Uniwersytetu Tańca, w którym jednym z kierunków jest program kształcenia artystów nowego cyrku. Peden wierzy w swoje umiejętności i jest pewien, że podoła niezwykle wyczerpującym i trudnym przesłuchaniom wstępnym. Brakuje mu jednakże środków, aby sfinansować swoje przedsięwzięcie.
Zarabia pracując w supermarkecie oraz występując na ulicy. To jednak wciąż za mało. Nie poddaje się i po pewnym czasie wpada na pomysł stworzenia wydawnictwa DVD ukazującego efekty jego treningów przed przesłuchaniami do Danshogskolan, które udostępnia do kupienia przez Internet, za symboliczną kwotę.

http://www.youtube.com/watch?v=I9f5oCQ1c8k
Peden to Sweden, trailer promocyjny

Odezwa fanów oraz innych żonglerów przechodzi jego oczekiwania. W niespodziewanie krótkim czasie udaje mu się zebrać potrzebną kwotę i stawiając wszystko na jedną kartę wyrusza do Szwecji.
Trenuje. Mamy rok 2009. Pod okiem profesjonalnych trenerów, wśród których jest również dawny idol, a obecnie przyjaciel Wesa, Jay Gilligan. Peden, pierwszy Amerykanin, którego przyjęto do Danshogskolan, rozwija się w błyskawicznym tempie. Każdą wolną chwilę poświęca swojej pasji jeszcze z dzieciństwa, która teraz stała się całym jego życiem.
Tworzy.
Zaprzyjaźnia się z podobnym sobie dwudziestolatkiem ze Szwecji, który tak jak Peden poświęcił swoje życie żonglerce i studiuje na tym samym kierunku. Patrick Elmnert, bo o nim mowa, staje się stałym partnerem treningowym Wesa. Młodzi artyści wspólnie pracują nad kolejnymi etiudami, doskonale uzupełniając się i tworząc niezwykle widowiskowe choreografie.

http://www.youtube.com/watch?v=CLQGzEGpMvw
I Don’t Want to Write a Novel, artystyczna etiuda żonglerska, autorstwa Wesa

http://www.youtube.com/watch?v=cKAKMGrcINM
Counting Eskalator Steps, artystyczna etiuda żonglerska autorstwa Wesa

Występuje.
Wes pozostaje w głębi duszy indywidualistą, szukającym ujścia dla swoich wizji ruchu, żonglerki, manipulacji przedmiotami. Choć najczęściej występuje w duecie, wciąż pojawiają się w Internecie jego coraz to nowe, solowe produkcje, za każdym razem ukazujące coś nowego, innowacyjnego.

Inwencja Pedena zdaje się być nieograniczona.
Udzielając wywiadów, pomimo tego, że cieszy się statusem gwiazdy, otwarcie mówi jak dopiero niedawno zaczął myśleć o tym, czym tak naprawdę jest dla niego żonglerka. Przyznaje, że najwięcej radości przynosi mu akt tworzenia, znajdowania czegoś nowego. Nie potępia tych, którzy doskonalą swoje umiejętności opierając się na standardowych formach oraz ustalonych wcześniej wzorcach. W jego słowach wyczuć można jednak dystans, którego nabrał do sportowej formy żonglerki, na której przecież bazował na początku swojej kariery.
Mówi, że teraz nie jest dla niego ważne jak dobrze potrafi żonglować dziewięcioma piłkami.
Aby uzyskać pożądany efekt, bardzo często wystarczy mu jedna.
Krzesło, stół i butelka Na obdrapanym stole z taniej imitacji drewna stoi butelka o niezidentyfikowanej zawartości. Niewielka lampa, zawieszona gdzieś na wysokim stropie pomieszczenia, oświetla blat mdławym, białawym światłem, pełnym wirujących pyłków kurzu.
Szklanek, czy też kieliszków, brak.
Przy wspomnianej ławie stoją brudnawe krzesła. Siedzą na nich trzej młodzi mężczyźni. Ubrani są w jednakowo poszarzałe, niegdyś białe, podkoszulki, skórzane, czarne spodnie oraz ciężkie, wojskowe buty. Zgarbieni, pochyleni, wpatrują się w stojącą na stole karafkę.
Nagle scenę rozświetlają reflektory, a w sali widowiskowej rozbrzmiewa kantata sceniczna Carla Orffa, Carmina Burana. Wraz z pierwszymi dźwiękami, z mroku wydobywa się ukryta dotąd orkiestra symfoniczna.
Zgromadzona publiczność zdaje się tego nie zauważać.
Przed ich oczami wirują w locie krzesła, przecinając strugi światła. Migają podkoszulki, z których wyrastają ramiona, zręcznie operujące powietrznym chaosem. Pomiędzy tym wszystkim, sunąc spokojnie w powietrzu, tocząc się pod stołem, wyskakując z krzesła z impetem nadanym jakimś magicznym ruchem, przemyka butelka.
Nagle łapie ją silna ręka i powolnym, majestatycznym wręcz ruchem stawia z powrotem na nieruchomy blat obdrapanego stołu, przy którym stoją już na swoich miejscach trzy brudnawe krzesła.
Muzyka cichnie, światła gasną.

Wes Peden oddycha ciężko, ale uśmiecha się szeroko. Wie, że za ułamek sekundy, burza oklasków zagłuszy wszystkie jego wątpliwości.
http://www.youtube.com/watch?v=u2e5VoQcEa0

Autor: Jakub Szwed

Źródła
Oficjalna strona internetowa Wesa Pedena
Oficjalna strona internetowa Patrika Elmnerta
Oficjalna strona internetowa WJF
Wywiad Jasona Garfielda z Wesem Pedenem, forum WJF

YouTube:
Wes Peden 2005 WJF Interview
Alright

Peden to Sweden
I Don’t Want to Write a Novel
Counting Eskalator Steps
Wes Peden, Patrik Elmnert & Ron Beeri winebottle
Top 40 Jugglers of 2009 Results Video7

 

 

Profil Wesa Pedena na FaceBook
Wikipedia – Wolna Encyklopedia (wersja angielska)